40 to nowe 30 – powiem Ci jak to osiągnąć!

1024 683 admin

Po 40-tce spada poziom estrogenu, a to niestety oznacza, że nasza skóra staje się cieńsza i bardziej wrażliwa na wszelkie bodźce. U niektórych moich pacjentek zaczyna się  menopauza. Największym jednak problemem dla kobiet w tym przedziale wiekowym jest opadający owal twarzy oraz starzejąca się okolica szyi. Kiedy zwracają się do mnie po pomoc, zwykle problemy są już widoczne lub widać pewną tendencję do ich powstawania.

Zaczynam zawsze od rozpoznania źródeł. Te wydają się z pozoru oczywiste, ale to nie jest cała prawda o procesie starzenia się skóry. W pogłębionym wywiadzie metodą T.S.T., którą z powodzeniem od lat stosuję u moich pacjentek, zwracam uwagę na takie aspekty jak: przyczyny fizjologiczne (ogólny stan organizmu, choroby towarzyszące), geny (jak wygląda mama, babcia, czasem oglądamy wspólnie ich zdjęcia), styl życia (długość snu, odżywianie, stres, aktywność fizyczna), cechy osobowości, temperament i wiele innych indywidualnych czynników, które warunkują jakość i tempo procesu starzenia, a pozwalają mi tworzyć programy szyte na miarę.

Udowodniono, że odpowiednio stymulując naturalne procesy naprawcze w skórze można utrzymać jej piękny, młody wygląd na długie lata. To m.in. z tego powodu bazuję przede wszystkim na HIGH-TECH, bo działają i przynoszą naturalny efekt. Należy „tylko” przewidzieć jak ten proces może przebiegać u każdej z nas na przestrzeni najbliższych 10-15 lat – i to jest celem naszego planu! 😊

Lista przykładowych zabiegów liftingujących, które po konsultacji T.S.T. układam w indywidualny program terapeutyczny, dedykowany danej skórze:

Strong & Sensitive

Głębokie odżywienie skóry. Wprowadzanie substancji aktywnych pod skórę bez przerywania jej ciągłości za pomocą elektroporacji i aktywnego tlenu. Połączenie tej technologii z laserem biostymulacyjnym dodatkowo aktywuje produkcję ATP- energii komórkowej, która w okresie menopauzy jest szczególnie osłabiona. Dodatkowe działanie lasera wydłuża aktywne działanie składników odżywczych wprowadzonych  do skóry. Efekt – głębokie nawilżenia i odżywienia. Więcej o zabiegu w styczniowym numerze PANI, KLIK!

Mezoterapia próżniowo – tlenowa

Opiera się na działaniu na mięśnie – pobudzenie jej sprężystości (wykonujemy masaż próżniowy twarzy) oraz wprowadzenie, bez przerywania ciągłości skory, składników aktywnych w głąb. Efekt poprawa jędrności i odżywienia skóry.

Instraject – redioelektroporacja

To setki tysięcy mikronakłuć w połączeniu z falą radiową i elektroporacją, co pozwala na wzrost nowych włókien kolagenowych i głębokie wprowadzenie substancji odbudowujących. Efekt: zagęszczenie skóry, poprawa owalu, poprawa gęstości skóry szyi, spłycenie zmarszczek, wygładzenie.

Laseroterapia , szczególnie laser frakcyjny, nieablacyjny recurfacing, ale też Duet Laser Attack (rekomendowany przez miesięcznik Avanti, KLIK!) . Ostatni przykład to ujędrniający zabieg przeznaczony specjalnie dla skóry ze złożonymi problemami np. naczyniowej, z trądzikiem różowatym, gdzie nie sprawdzą się wszelkie zabiegi z podgrzewaniem skóry.

HIFU LIFT, zogniskowane ultradźwięki, zabieg w sposób kontrolowany uszkadza skórę właściwą i w konsekwencji prowadzi do przebudowy kolagenu, mocno zagęszcza skórę.

Wolumetria, modelowanie twarzy kwasem hialuronowym rekomenduję jako uzupełnienie terapii ujędrniającej, jeśli istnieje realna potrzeba, bo np. zmniejsza się ilość tkanki tłuszczowej na twarzy i zapadają się oczodoły (dolina łez), czy też zmniejsza się masa tkanki kostnej z wiekiem i wskazane jest wypełnić naturalnie policzki.

Z radością obserwuję, jak wiele kobiet po 40. r.ż. przepięknie się realizuje, spełniając swoje marzenia i pasje. Niejednokrotnie zmieniają zawód i odnoszą życiowy sukces. To przepiękny czas, który dzięki odpowiedniej pielęgnacji można zatrzymać nawet na 10-15 lat dłużej. Jako kobieta także zbliżająca się do 40-tki uważam, że warto podjąć to wyzwanie – przede wszystkim dla siebie samej 😊

Każdy z zabiegów, które wymieniłam jest skuteczny, ale uwierz mi, że indywidualne podejście T.S.T. zagwarantuje Ci lepsze efekty na dłużej!

Dlatego w swoich terapiach szytych na miarę uwzględniam wiele innych aspektów. Z mojego doświadczenia wynika, że na efektywność wykonywanych zabiegów wpływ mają:

Dieta i suplementy powinny być bogate w NNKT. Znaleźć je można m.in.: w rybach morskich, awokado, orzechach, pestkach dyni czy oleju rzepakowym. Otrzymasz ode mnie indywidualne rekomendacje w tym zakresie, ale również, przyczytasz o nich w najnowszym Poradniku Zdrowie, KLIK!

Aktywność fizyczna, np. godzina ruchu dziennie najlepiej na świeżym powietrzu, to niezbędne minimum, aby zadbać o skórę. Jeśli nie lubisz się ruszać, to tylko znaczy, że jeszcze nie znalazłaś właściwej aktywności dla siebie – pomogę Ci!

Nawilżanie organizmu, 2 a nawet 3 l. płynów dziennie – chętnie wesprę Cię w budowaniu tego nawyku, bo wiem, że regularne nawadnianie bywa problemem dla wielu kobiet. Możemy zacząć od budowania nawyku picia wody w pięciu krokach, KLIK!

Zredukowanie stresu – istnieje bogata paleta metod, które pozwolą Ci go zredukować np. świadome oddychanie – na ile to możliwe, chętnie Ci podpowiem.

Pasja – nie da się ukryć, że jest ważna! Porozmawiamy o tym?

Powyższa lista, to tylko część tego, co w T.S.T. biorę pod uwagę, zwiększając tym samym efektywność zabiegów o udowodnionej skuteczności. Nie czekaj aż problemy zaczną być bardzo widoczne. Działaj wg planu, bądź w tym konsekwentna a osiągniesz zamierzony efekt!

Chcesz w wieku 40 l. wyglądać na 30..?

Jeśli chcesz, to możesz! 

Ania Adamowicz ❤